Publikacje2 kwietnia 2026

TSUE wzmacnia pozycję podatników VAT – łatwiejsze odliczenie i większa szansa na odzyskanie nienależnie zapłaconego podatku

Ostatnie orzeczenia sądów unijnych i europejskich coraz wyraźniej pokazują, że formalizm krajowych regulacji nie może prowadzić do naruszenia podstawowej zasady podatku VAT, czyli jego neutralności dla przedsiębiorcy. W praktyce oznacza to dobrą wiadomość dla firm: zarówno moment odliczenia VAT naliczonego, jak i możliwość odzyskania podatku zapłaconego nienależnie, powinny być oceniane przede wszystkim przez pryzmat rzeczywistego charakteru transakcji, a nie wyłącznie przez sztywne wymogi formalne.

Pierwszy istotny kierunek wynika z wyroku Sądu UE z 11 lutego 2026 r. w sprawie T-689/24. W orzeczeniu tym zakwestionowano polskie podejście, zgodnie z którym prawo do odliczenia VAT było uzależniane od momentu fizycznego otrzymania faktury. Sąd uznał, że takie rozwiązanie jest niezgodne z dyrektywą VAT oraz z zasadami neutralności i proporcjonalności, jeżeli podatnik posiada fakturę najpóźniej w chwili składania deklaracji za dany okres. Oznacza to, że przedsiębiorca nie powinien tracić prawa do wcześniejszego odliczenia tylko dlatego, że dokument wpłynął już po zakończeniu miesiąca, ale jeszcze przed złożeniem rozliczenia.

Znaczenie tego rozstrzygnięcia jest bardzo praktyczne. Dotychczas, jeśli zakup został dokonany w jednym miesiącu, a faktura dotarła na początku kolejnego, organy często przesuwały odliczenie VAT na późniejszy okres. Po wyroku Sądu UE taki automatyzm został podważony. Dla wielu firm oznacza to szybsze odzyskanie podatku naliczonego, a więc poprawę płynności finansowej. W realiach działalności gospodarczej nawet jednomiesięczne przyspieszenie odliczenia może mieć odczuwalne znaczenie, zwłaszcza przy większych zakupach lub stałych wysokich kosztach operacyjnych.

Drugi ważny kierunek płynie z wyroku TSUE z 13 marca 2025 r. w sprawie C-640/23, który dotyczył sytuacji jeszcze bardziej problematycznej: podatnik zapłacił cenę zawierającą VAT, ale później okazało się, że transakcja w ogóle nie powinna podlegać temu podatkowi. Co do zasady polskie przepisy nie pozwalają odliczać VAT wykazanego na fakturze, jeśli dokumentuje ona czynność niepodlegającą opodatkowaniu albo zwolnioną z VAT. Takie zasady wynikają m.in. z art. 86 ust. 1 i art. 88 ust. 3a pkt 2 ustawy o VAT.

Problem pojawia się jednak wtedy, gdy to nabywca poniósł ekonomiczny ciężar podatku, a jednocześnie nie ma już realnej możliwości odzyskania tej kwoty od sprzedawcy — na przykład z powodu przedawnienia, zakończenia działalności przez kontrahenta albo innych przeszkód praktycznych. W takim właśnie kontekście TSUE wskazał, że zasady neutralności VAT i skuteczności prawa unijnego wymagają, aby państwa członkowskie zapewniły podatnikowi skuteczny mechanizm odzyskania nienależnie zapłaconego podatku, nawet bezpośrednio od organu podatkowego, jeżeli odzyskanie go od wystawcy faktury stało się niemożliwe lub nadmiernie utrudnione.

To bardzo istotna zmiana perspektywy. Do tej pory w podobnych sytuacjach fiskus często ograniczał się do stwierdzenia, że skoro transakcja nie podlegała VAT, to nabywca nie ma prawa do odliczenia i powinien dochodzić roszczeń wyłącznie od kontrahenta. TSUE wyraźnie przypomniał jednak, że system VAT nie może prowadzić do trwałego obciążenia podatnika ciężarem podatku, który w świetle prawa w ogóle nie był należny. Innymi słowy, ryzyko błędnej kwalifikacji transakcji nie może w każdym przypadku ostatecznie obciążać przedsiębiorcy, który działał w obrocie gospodarczym i faktycznie zapłacił kwotę podatku.

Oba te orzeczenia łączy wspólny mianownik: ograniczenie nadmiernego formalizmu i wzmocnienie ochrony podatnika. Zarówno w sporze o moment odliczenia VAT, jak i w sprawach dotyczących podatku nienależnie pobranego, sądy unijne podkreślają, że kluczowa jest neutralność VAT. Jeżeli przedsiębiorca spełnia materialne przesłanki rozliczenia podatku, to przepisy krajowe nie powinny tworzyć barier, które w praktyce prowadzą do nieuzasadnionego finansowania budżetu przez podatnika.

Dla firm oznacza to jedno: warto ponownie przyjrzeć się zarówno bieżącym rozliczeniom, jak i sprawom z przeszłości. W niektórych przypadkach może się okazać, że istnieją podstawy do skorygowania wcześniejszych rozliczeń, wznowienia postępowań albo wystąpienia o zwrot podatku, który dotychczas uznawano za definitywnie utracony. Najnowsza linia orzecznicza pokazuje bowiem, że w sporach o VAT coraz większe znaczenie ma rzeczywista treść transakcji i faktyczny ciężar ekonomiczny podatku, a nie wyłącznie techniczne uchybienia czy ograniczenia proceduralne.


Doradca podatkowy – Michał Wawrzyniak
NK Legal Partners

Share
Polityka prywatności

Strona internetowa wykorzystuje pliki cookie w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. Informacje zawarte w plikach cookie są przechowywane w Państwa przeglądarce i umożliwiają m.in. rozpoznanie użytkownika podczas kolejnych odwiedzin oraz pomagają naszemu zespołowi w analizie, które sekcje strony cieszą się największym zainteresowaniem i są najbardziej użyteczne.